o wszystkim (Reklama: ,)
Każde kaszlnięcie, cichy szept, pochrapywanie Ebrihima czy chlipanie Anakina wszystkie te ledwo uchwytne dźwięki unosiły się pod sklepienie i powracały w postaci trwającego chyba całą wieczność echa.Jacen doszedł do wniosku, że nie chciałby spędzić w taki sposób reszty życia. W pewnym sensie to w ogóle nie było życie. Najwyżej oczekiwanie. Wszyscy nawet mały Anakin uświadamiali sobie, że taki stan rzeczy nie może się ciągnąć w nieskończoność. Na zewnątrz komory trwała wojna. A zatem wcześniej czy później ta czy tamta strona w końcu odnajdzie dziwne pomieszczenie. A wówczas...Nikt nie wiedział, co się wówczas wydarzy. Usiądź prosto, Anakinie odezwała się księżna Mastigoforu. i przestań uderzać stopą w nogę stołu. Już sam ten dźwięk jest wystarczająco nieznośny, ale jego echa doprowadzają mnie do rozpaczy. Pokręciła głową i przeniosła spojrzenie na swojego kuzynaEbrihima. – Prawdę mówiąc, drogi kuzynie, nie rozumiem tych ludzkich szczeniąt. Cóż Anakin chce osiągnąć przez to, że zachowuje się jak ciamajda? Dlaczego wydaje takie drażniące dźwięki? Nie przestawałem z nimi wystarczająco długo, najdroższa ciociu, żebym teraz mógł udzielić ci jednoznacznej odpowiedzi.

(Reklama: , sms 7400 ,przebudzenie.pl )

