o wszystkim (Reklama: ,)
A więc mógł nadal rozmyślać o tym... tak długo, jak tylko zechce. Chodźmy spać, najdroższa ciociu odezwał się Ebrihim. Zrobiło się strasznie późno. Wszyscy inni już śpią. Osiągnęliśmy wielki postęp, ale tego wieczora chyba nic więcej się nie dowiemy.Oboje Dralowie siedzieli w kabinie grawilotu i przeglądali notatki, które udało im się sporządzić w ciągu kilku ostatnich godzin. Ebrihim miał rację. Na razie nic więcej z nich nie wynikało. Możliwe, że osiągnęliśmy pewien postęp, siostrzeńcze, ale nie możemy zapominać, że to tylko początek odparła księżna Mastigoforu. Dopiero zaczynamy poznawać pierwsze tajemnice. Mniej więcej wiemy, gdzie znajdują się i jak wyglądają kontrolne klawiatury sporządzone przez obce istoty. Orientujemy się także, co mogą oznaczać niektóre umieszczone obok guzików napisy i jakie znaczenie mają różne kolory. Jednak daleko nam jeszcze do tego, żeby wiedzieć, jak włącza się to urządzenie... nie mówiąc o tym, jak sieje wyłącza. A przecież mamy do czynienia z mechanizmem, który działa od dziesięciu tysiącleci, a prawdopodobnie o wiele dłużej. Nie mamy pojęcia, skąd owo urządzenie czerpie energię, żeby móc funkcjonować. Przypuśćmy jednak, że dowiemy się, jak je wyłączyć. Dokąd powróci wówczas cała energia, skoro przestanie dopływać do tej komory?

(Reklama: , web hosting ,Hale aluminiowe )

